Wyjazdy wspinaczkowe za granicę

Zagraniczne obozy wspinaczkowe

Jeśli chcielibyście pojechać na zagraniczny obóz wspinaczkowy i do tego, żeby za was ktoś odwalił papierkową robotę i ogarnianie wyjazdu to dobrze trafiliście. Będę starał się systematycznie organizować, różne ciekawe wyjazdy skałkowe w godne polecenia rejony.

W 2018 roku będę organizował na pewno dwa wyjazdy zagraniczne. Pierwszym jest wyjazd do Hiszpanii (10-19 kwietnia) do rejonów Margalef i Siurana. Jest to otwarty wyjazd dla uczestników moich kursów wspinaczkowych, sekcji wspinaczkowych i również sympatyków tej szkoły. Można śmiało dołączać, a do tego istnieje możliwość opieki instruktorskiej na tym wyjeździe (czyli pomoc w organizacji wyjazdu i pomoc na miejscu). Uprzedzam jednak, że nie są to rejony dla całkowicie początkujących, lecz raczej wspinaczy, którzy wspinają się w miarę swobodnie na poziomie V-VI i więcej.

Drugim wyjazdem będzie jesienny wyjazd na Kalymnos (wstępnie październik). Więcej informacji wkrótce. 

Myślę jeszcze nad greckim Leonidio w listopadzie.

Jeśli jesteście zainteresowani którymś z wyjazdów to proszę o kontakt.


Ogólne informacje o obozach wspinaczkowych

Wyjazdy za granicę na wspin są po prostu świetnym odpoczynkiem, podczas którego możemy cieszyć się piękną skałą i wybornymi drogami wspinaczkowymi. Takie wspinanie też nieźle rozwija i jest szansa na dobrą pogodę, gdy w Polsce może być z tym różnie. Wybieramy rejony, z ugruntowaną renomą i szerokim wyborem dróg wspinaczkowych zarówno dla początkujących, jak i wspinaczy bardziej zaawansowanych. 

Zaletą takich zorganizowanych obozów jest to, że:

- Na głowie masz właściwie tylko wspinanie! Otrzymujesz pomoc przy kupnie biletów lotniczych, a takie rzeczy jak wypożyczenie samochodu, noclegi, dojazdy i inne problemy  spoczywają na głowie organizatora. Przed wyjazdem dostaniesz szczegółowe info co ze sprzętu zabrać, tak aby nie naciąć się.

- Unifikacja umiejętności pierwszego dnia wspinania (np. asekuracja, przewiązywanie się, zjazdy, technika wpinek i wspinania, awaryjny zjazd z jednego spita),

- pomoc instruktorską na miejscu w skałkach. Na pewno nie do pogardzenia będzie coś takiego jak pomoc w doborze dróg/rejonów, podawanie patentów, ew. zawieszenie wędki, porady treningowe, dobór dni restowych, setki przydatnych patentów,

- szerokie grono uczestników. Jeśli nie masz własnego partnera (lub wykruszy się) to spokojnie możesz się z kimś z wyjazdu umówić i dobrać stosownie do twoich umiejętności. Dodatkowo wieczorami dobre jedzenie i integracja :-),

- służymy radą i doświadczeniem.

Wszystkie powyższe czynniki wpłyną na to, że spokojnie będziesz mógł się skupić na wspinaniu i podnoszeniu swojego poziomu wspinaczkowego. Ty zajmujesz się napieraniem w skałach, my ogarniemy całą pozostałą logistykę i wszelkie inne problemy.

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowych kursach wspinaczkowych to koniecznie zapisz się na newsletter